• Leszek Paradowski

  • Leszek Paradowski

  • Leszek Paradowski

  • Leszek Paradowski

Leszek Paradowski

***

- Leszku, krajobraz, portret, czy portret wpisany w krajobraz ?

- Gdy rozpoczynałem swoją przygodę z fotografią pasjonowałem się głównie pejzażem, jednak z czasem zacząłem nieśmiało stosować sztafaż z wykorzystaniem swojej postaci. Z każdym kolejnym udanym krokiem apetyt rósł, więc na plenery zapraszałem bliskie mi osoby. Rozpoczął się kolejny etap – fotografia konceptualna, który trwa do dnia dzisiejszego. Wszystkie fotografie wykonywane są w plenerach, podczas wyjątkowych scenerii, dzięki temu nabierają dodatkowych wartości estetycznych oraz uzyskują specyficzny klimat. Fotografia krajobrazu jest ciągle w kręgu moich zainteresowań. Rzadko wyjeżdżam na plenery zagraniczne, jednak mimo tego, ciągle powstają nowe kadry. Przyroda jest na tyle kreatywna, że ciągle dostarcza nowych tematów w okolicach mojego miejsca zamieszkania.

- Piękne, Leszku. Kiedy oglądam twoje zdjęcia mam wrażenie, że proporcje boskiej przestrzeni nieco przytłaczają twoich bohaterów. Czy jest trochę prawdy w moim odbiorze ?

- Faktycznie, czasami można odnieść takie wrażenie, ale tylko w stosunku do określonej części moich zdjęć, przynajmniej takie są moje odczucia. Zapewne wynika to z tego, że często prace są efektem moich usilnych poszukiwań wyjątkowego naturalnego światła, wówczas dużo zależy od moich zdolności improwizacyjnych i bohater przestaje być bohaterem, a jest jedynie uzupełnieniem jak to pięknie nazwałaś boskiej przestrzeni . Natomiast gdy mam pomysł na określony projekt, wówczas staram się proporcje odwrócić może nie w tak spektakularny sposób, jak byś tego oczekiwała, ale odbiorca raczej bardziej skupia uwagę na interpretacji i symbolice, a natura jest wówczas niebanalnym uzupełnieniem całości.

Strona www

Logo Paradowski (2)