• Kosma Kołodziej

    Lizbona

  • Kosma Kołodziej

    Lizbona

12

LIZBONA

Miałem okazję zwiedzić ze swoim aparatem, gotowym do zatrzymywania ulotnych chwil, większość zachodnich stolic Europy. To Lizbona najbardziej oczarowała mnie swoim klimatem. Tam poczułem się jak w domu. Oprócz specyficznej zabudowy, głównie w kolorze bieli, spotkałem tam wspaniałych, życzliwych Portugalczyków. Tamtejsi, mimo braku słońca, witali mnie każdego dnia serdecznym uśmiechem. Podoba mi się, że będąc w Lizbonie nie czuje się tego, iż jest to stolica Portugalii. Jest ona wciąż kameralnym miejscem, ale jeśli chodzi o ilość turystów, można ją porównać z Paryżem, Londynem czy najbliższym Lizbonie – Madrytem. Tu nie rażą tak w oczy ogromne bilbordy reklamowe. Czuć w każdym miejscu, w każdym budynku, cząstkę Portugalii. Widać, że ludzie nie zatracili tam jeszcze swojej tożsamości. Obraz unikatowy, jak na zachodnią Europę.

 Kosma Kołodziej

24 lata. Obecnie doktorant w Katedrze Neuropsychologii Klinicznej Collegium Medicum w Bydgoszczy. Oprócz pracy naukowej w wolnym czasie, poświęca się swoim pasjom. Jedyną z nich jest właśnie fotografia. Jest amatorem. Fotografuje od około dziesięciu lat. Nazywany przez najbliższych „mistrzem ulotnych chwil”. Uwielbia reportaże. Stara się w nich jak najbardziej pokazać to, jak widzi świat i jak interpretuje ludzi spotkanych w swoim życiu.