Od początku mojej przygody z fotografią zastanawiałem się aby uczynić z niej coś unikatowego, wyjątkowego. Takiego mojego „od serca”. Tak zrodził się pomysł na ten projekt. Projekt, który jest moim drugim życiem. Fotografia socjologiczna, nie tylko wykonanie zdjęcia, ale również próba wejścia w głąb człowieka. Opisanie jego historii za pomocą zdjęć. Próba zastąpienia tych słów niewypowiedzianych. Na tą chwilę projekt działa na zasadzie zadania jednego pytania osobie przeze mnie napotkanej i oczywiście jej sfotografowanie. Bardzo cenię w fotografii spontaniczność. To, co ulotne. Chwile te zapamiętane. Historie te uczą, dają wskazówki ludziom, którzy obserwują i wspierają mój projekt. Wiele razy piszą do mnie prywatne wiadomości, że nie potrafili powstrzymać łez podczas czytania jednego z opisu czy też podczas oglądania jakiejś fotografii. Z czasem mam zamiar wyjechać na Podlasie. To moje największe marzenie. Wejść w serce wiejskiego życia. Zatrzymać się tam na jakiś czas. Opowiedzieć historie ludzi, którzy swoje już w życiu przeżyli. To jest piękne. To mnie inspiruję. Chcę tworzyć. Chcę, aby ten projekt zmienił ludzki światopogląd oraz ukazał to, że pasja zmienia człowieka na dobre! Pasja bowiem czyni człowieka wyjątkowym! Wierzę z całego serca, że kiedyś będę na to dobrym przykładem i z chęcią wygłoszę kilka spotkań motywacyjnych.To moje ciche marzenie

:)

Ostatnio dodane